w sumie to się rozpuściłam.. i jestem ale jakby mnie nie było.. bo jak mnie na słońce wystawią to wyparuje, jak zostanę w domu to też wyschnę.. wyjdę do miasta nawet w nocy to ktoś, ktokolwiek mnie wypije albo butem rozbryzga.. a tak to jestem, płynę pod prąd sama w sobie.. bez widoków przede mną, za mną, po lewej prawej ani w górze a w dół staram się nie patrzeć.. tam nie dzieje się dobrze.. chyba rozbiję się o ścianę i spłynę na podłogę.. i tam zostanę.
nieskończoności nie ma..
czasu nie ma..
nie ma nie bytu.. e tam byt też nie istnieje!
nie ma niczego.. w nicości nawet nic się nie zawiera..
My jesteśmy wieczni tak sobie trwając w tym czymś czego nie ma..
Skąd to przyszło? To poszukiwanie.. Ta potrzeba rozwiązania tajemnic życia, kiedy to na najprostsze pytania nigdy nie będzie odpowiedzi..
Dlaczego tutaj jesteśmy?
Czym jest dusza?
Dlaczego śnimy?
Może niektórzy ludzie w ogóle na to nie patrzą.. To poszukiwanie.. Ta potrzeba do rozwiązania tajemnic życia, W końcu jakie to ma znaczenie skoro ludzkie serce może znaleźć znaczenie w najmniejszej z chwil..
A ja tak siedzę i myślę o tym co ze sobą teraz zrobić i jakim cudem skończyć ze smutkiem, przecież nie zamknę go w pudełku i rzucę w kąt szafy a wielka szkoda.. Jak narazie LIFE SUCKS! A wydaje wam się że każda jedna gwiazda na niebie świeci dla konkretnej osoby? Pomaga uporać się z pytaniami, które dręczą brakiem sensownej odpowiedzi, oświeca drogę przez życie i trudne czasy a czasem tak po ludzku współczuje nam, jest cierpliwa i pozwala zapomnieć .. A w momencie śmierci wypala się jak żarówka..
Jeśli tak jest to ja nie mam takiej gwiazdy..
Nie do wiary jak cudnie
Zapowiada się wrzesień.
Owocowe święta
Niestosownych uniesień.
Nie widzę przeszkód
By zanurzyć się w kroplach,
Malinowej poświaty
O zachodzie słońca.
Myśli niespokojne
Zataczają się po głowie
W upojeniu.
Nic nie muszę wiedzieć
Roztopiłem się bezmyślnie
W otoczeniu.
Boję się
Niepojęta moc,
Zachwyciło mnie
Samo Zło.
Nie wiem jak
Wypowiedzieć to
Zachwyciło mnie
Samo zło.
Naładowany nieznośnie
Całą noc nie spałem,
Skąd się bierze tyle
Pozytywnych emocji.
Skurwiele z podwórka
Znowu za mną wołali
Ty debilu, idioto
Ale w oczy się boją.
Dzieje się coś złego
Nie rozumiem tylko
Czemu tak mi dobrze?
Natężenie oddalenia
W każdym z nas
Kształtuje formy
Zwyrodnienia.
Boję się
Niepojęta moc,
Zachwyciło mnie
Samo Zło.
Nie wiem jak
Wypowiedzieć to
Zachwyciło mnie
Samo zło..
Freedom's just a word today
Freedom's just a word
When someone takes your word away
It's seldom ever heard
So take your sentence full of things you're not supposed to say and carry on but don't write it down or you'll be gone..
Love is just a song today
Love is just a song
When someone takes the song away
You'll seldom sing along
So take those lyrics serious and sing your life away and carry on but don't write 'em down or they'll be gone..
Peace is just two fingers now
Peace was just a phase
When someone put it on a shirt
She really killed the days
So take those fingers tape 'em up and shove 'em up your ass and carry on but don't try it now cause peace is gone..
All we ever do is talk
We like to ride but never walk
We make it so damn easy
We get bored
Why can't anybody see
What's good for you is bad for me
I can't take your sillyworld
I can't take your sillyworld no more
"First they put away the dealers
Keep our kids safe and off the streets
Then they put away the prostitutes
Keep married men cloisterred at home
Then they shooed away the bums
Then they beat and bashed the queers
Turned away the asylum seekers
Fed us suspicions and fears
We didn't raise our voice
We didn't make a fuss
It's funny there was no one left to notice when they came for Us.."
Ziemia jest wielka.. Tak wielka, aż myślisz, że możesz schować się przed wszystkim.. Przed wiarą, Bogiem.. Znaleźć miejsce wystarczająco daleko.. Zatem uciekasz.. na kraniec ziemi.. gdzie wszystko staje się znów bezpieczne.. Możesz uciekać daleko.. Możesz zastosować środki ostrożności.. Ale czy naprawdę uciekłeś? Czy kiedykolwiek możesz uciec? A może prawda jest taka, że nie masz sił stawić czoła przeznaczeniu? Co? Nic. Świat nie jest mały. Tylko ty. A los może wszędzie cię odnaleźć..
___________________________________________________
Feeder - Feeling the Moment
_______________________________________________________
We, were one in words
You, finished my sentence
I can never attract, tomorrow
It pushes me aside..
I sink, in waters deep
Your presence kept me floating
Far from depths where secrets lie
Maybe in another lifetime
I could be the first You meet..
I once read a poem
Held my breath
But that moment s gone
First time I felt, life somewhat hurts
I need an option, a reason, and some hope
Yell at me! I want to
Be your light that shines
But my ground is shaking and I might fall
I wish that I could say
I wish I could be your
Evil, Evil in a closet!
Yell at me! I want to
Be your light that shines
But my ground is shaking and I might fall
I wish that I could say
I wish I could be your
Evil, Evil in a closet!
_____________________________